Taneczny Blog



Partnerka w tańcu wyczekuje

Tańcząc na różnych zabawach przyjęte jest, że to mężczyzna prowadzi kobietę w tańcu. Prowadzenie w tańcu pozwala na jego płynność i zgranie. Wyobraź sobie co by się działo, gdyby obydwoje partnerów chciało tańczyć po swojemu w dwóch różnych kierunkach.

Poza tym na zabawie taniec jest improwizacją. Jeżeli oboje partnerów uczyło się tańca towarzyskiego, to mogą wiedzieć jak pewne standardowe figury wykonuje się razem. Jednak jeżeli nie chodzi razem na ten sam kurs tańca, to nie będą wiedzieć w jakiej kolejności mają dokładnie te figury być ułożone. Takie jest więc założenie: partner układa taniec, partnerka podporządkowuje się temu w co wprowadzi ją partner.

Nawet w tańcu turniejowym, gdzie partnerzy wiedzą dokładnie co mają tańczyć, najlepsi tancerze tańczą tak, aby publiczność odnosiła wrażenie, że partnerka nie wie co będzie miała za chwilę zrobić.

W tańcu sportowym to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy dla partnerki. Z jednej strony dokładnie wie co po kolei ma tańczyć, a z drugiej strony musi cały czas wyczekiwać na to jak poprowadzi ją partner.

Na zabawie jest dużo łatwiej, bo od razu wiadomo, że partner prowadzi. Rolą partnera jest wprowadzanie partnerki w różne figury, zmianę kierunków, postaw i obroty. Partnerka powinna się temu poddawać.

Partnerka nie powinna być jednak całkowicie bierna. Każdą pozycję w tańcu partnerka może zinterpretować na swój sposób. Dodać jakiś element. Może wykorzystać wolną rękę, głowę lub zwrot ciała. Ten ruch powinien być jednak cały czas zgrany z tym co robi partner.


Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)



Formatowanie Twojego komentarza
Powrót do góry | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy